InetMedia - Skuteczne pozycjonowanie
Blog

Social Media + SEO = ?

Data: 09-12-2011      Komentarzy:
Social Media   SEO = ?
Era portali społecznościowych trwa w najlepsze. Świat e-marketingu nie jest już w stanie bez nich się obejść i dotyczy to także branży SEO.

Przed zaistnieniem Social Media aspekt społeczny, czyli popularność danego kontentu wśród użytkowników sieci był mierzony ilością back-linków wiodących do danej witryny ze stron pokrewnych tematycznie. To gwarantowało lepszy PageRank. Dziś, w epoce lajków, udostępnień i tweetów sytuacja znacznie się skomplikowała.
To czy Google premiuje w SERP-ach treści popularne na Facebooku i Twitterze wciąż pozostaje rzeczą spekulacji, ponieważ gigant z Mountain View dotychczas oficjalnie tego nie przyznał. Jednocześnie promując swój własny produkt, Google , wprowadza zmiany w algorytmie, tak by treści tam mocno rozpowszechnione zyskiwały status większego dopasowania. Innym czynnikiem, który może wpływać na wyniki wyszukiwania jest oferowana w Google opcja spersonalizowanych wyników wyszukiwania. W jej ramach użytkownik otrzymuje SERP-y uznane przez Google za najbardziej odpowiednie w oparciu o analizę poprzednich wyszukiwań konkretnego użytkownika.

Co to wszystko oznacza dla SEO-wca? Jak się odnaleźć w e-rzeczywistości, w której społecznościówki zaczynają odgrywać coraz donioślejszą rolę, także dla technik pozycjonerskich? Pokusić się można o cztery rekomendacje.

Po pierwsze, do wszelkich tekstów na blogach oraz innych zawartości treściowych dodawać przyciski udostępniania bądź lajkowania etc. Dodawać, dodajmy, w sytuacji gdy te funkcjonalności nie są automatycznie wbudowane w skrypty blogowe. A to w już dzisiaj zazwyczaj ma miejsce, jeśli chodzi o wiodące u nas skrypty blogowe. Negatywnie wyróżnia się na tym polu jedynie Wordpress, o czym warto wspomnieć, gdyż nie licząc tego faktu jest to skrypt wyjątkowo przyjazny dla pozycjonera. W wypadku jednak gdy chcemy „uspołecznić” naszego bloga na Wordpressie konieczne jest instalowanie dodatkowych pluginów.

Po drugie, niekoniecznie liczy się ilość, tylko jakość. Nie chodzi o to, by szaleć na wszystkich społecznościówkach z jednakową mocą. Raczej warto skoncentrować się na jednej czy dwóch, które w optymalny sposób będą odzwierciedlać nasze cele biznesowe, docierając do pożądanej przez nas grupy docelowej.

Po trzecie, połącz swe siły z „grubymi rybami” z branży, a może i sam do nich dołączysz. Otaczając się ludźmi, którzy wspierają twoje cele, posiadają podobne zainteresowania, potrzeby, zyskujesz szansę na społecznościową e-interakcję, zaistnienie w sieci, lepszą widoczność, co zwiększa także wiarygodność.

Po czwarte, tytuł ma znaczenie. I to bardzo duże. Oczywiście ten fakt nie datuje się od momentu zaistnienia mediów społecznościowych jako takich, ale to one właśnie jeszcze dodatkowo zwiększyły wagę, tego jak tytułujemy treści umieszczane w sieci. Można tę sytuację przyrównać do nagłówków prasowych. Mają intrygować i przykuwać uwagę, tak by potencjalny czytelnik sięgnął do treści. W wypadku postów na portalach społecznościowych warto zadbać o chwytliwe, konkretne tytuły jak „4 sposoby na...” lub tak zwane Call To Action jak „Schudnij stosując dietę...” czy „Dowiedz się jak wypromować swoją stronę”, „Zainwestuj w...” Jeśli nasze nagłówki nie będą dostatecznie interesujące, wtedy nasz post zginie w zalewie innych treści na portalach społecznościowych, a przecież nie o to nam chodzi.



Na podstawie:
http://www.simplemediamarketing.com/2011/12/05/how-facebook-google-twitter-social-media-are-changing-seo/



Rzetelna firma